Trutka dla organizmu czy lekarstwo na problemy XXI wieku?

Napoje alkohole od lat stanowiły swego rodzaju tradycję. Podawane przy wigilijnym stole, towarzyszą przy wszelkich możliwych okazjach. Zaczynając od urodzin, po imieniny, kończąc na zwykłych spotkaniach towarzyskich. Uchodzą one za najpopularniejszy środek odurzający zarówno wśród młodego, jak i starszego pokolenia. Używki te w nadmiernych ilościach mogą prowadzić do uzależnień, o których często zapominamy, oddając się w wir zabawy. W niewielkich ilościach pełnią jednak funkcję zdrowotną. Pobudzają, wpływają na pracę jelit oraz mają działanie silnie rozgrzewające. Zdaniem lekarzy, lampka czerwonego wina przynajmniej raz dziennie, przynosi pozytywne dla naszego organizm efekty. Dawka ta, podobno świetnie działa na nasz układ krwionośny oraz serce… na tych właściwościach możemy jednak zakończyć. Jakie są wady spożywania alkoholu? Czy rzeczywiście powinniśmy brać pod uwagę kwestię uzależnienia, o której zawsze wspominano?

Czy to prawda, że…

Choć używki alkoholowe oraz narkotyki i niektóre leki, zwykle używane są pod pretekstem dobrej zabawy, przynosi to często o wiele więcej skutków ubocznych niż można by przypuszczać. Alkohol jest przyjmowany bezpośrednio żołądka, by stamtąd przedostać się do obiegu krwionośnego. W ten oto sposób proces upojenia alkoholowego znacznie przyspiesza, a sam poziom alkoholu we krwi rośnie zwłaszcza jeżeli spożywamy wysokoprocentowe trunki na pusty żołądek. Alkohole o niskiej zawartości wchłaniają się znacznie wolniej. Dużo jednak zależy od naszego samopoczucia, stanu organizmu czy masy.

Alkohol wpływa również na koordynację ruchową oraz zachowanie równowagi, skutkujące chwiejnością nóg. Dodatkowo jest on wysoko kaloryczny. Choć przez długi czas uznawano to za mit, kwestia ta okazała się być słuszna i prawdziwa. Puste kalorie, które zawiera, prowadzą do nadwagi, tym samym efektywność stosowanych przez nas diet w znacznym stopniu maleje. Nie zaspokaja też apetytu, zaś go pobudza, sprawiając iż chętnie sięgamy po niezdrowe przekąski typu „fastfood”.

Tak jak zostało to już wspomniane, wiele mówi się o działaniu rozgrzewającym i pobudzającym. Nie można zaprzeczyć, iż rzeczywiście napoje te oddziałują na nasz układ nerwowy. Stajemy się rozweseleni, szczęśliwsi. Kontakty międzyludzkie nie sprawiają nam większych trudności, wręcz przeciwnie. Jesteśmy otwarci i chętni na nowe relacje, a co za tym oczywiście idzie zwiększone pobudzenie seksualne. Przy większym dawkach, nasz organizm osłabia się, przez co może nawet dojść do kłopotów z erekcją.

Alkoholizm czy zwykła konsumpcja?

Wszelkie możliwości, udogodnienia, atrakcje, a w tym też właśnie alkohol, zostały stworzone dla użytku człowieka. Istotne jest jednak zachowanie zdrowego rozsądku i umiaru w tym co robimy. Nadużywanie środków odurzających niesie ze sobą wiele nieprzyjemnych konsekwencji. Zagrożenie alkoholizmem z roku na rok nieustannie rośnie. Alkohol jako stały kompan i towarzysz, poprzez swoją ofertę sprawia, iż coraz częściej i chętniej po niego sięgamy. Wystarczy notorycznie zwiększać spożywane ilości, by doprowadzić do wycieńczenia organizmu. Chorzy zwykle nie zauważają problemu, dopóki problem ten nie odbije się na ich skórze, a przede wszystkim zdrowiu. W przypadku zaawansowanego już alkoholizmu, wystąpić mogą nawet objawy padaczki alkoholowej…

Powikłanie zespołu abstynencyjnego – co to takiego?

Innymi słowy, jest to padaczka alkoholowa, występująca u niewielkiego procenta osób, które popadły w zaawansowany alkoholizm. Tak jak pierwotna forma padaczki, choroba ta objawia się napadami drgawek na skutek nagłego odstawienia alkoholu. Ich wystąpienie zależne jest od kilku istotnych czynników. Napady mogą wystąpić zarówno w niedługim okresie czasu od całkowitego zaprzestania spożywania alkoholu lub w momencie nagłego spadku stężenia we krwi. W obu przypadkach, są one niebezpiecznie i wymagają ścisłego nadzoru pod okiem lekarza.

Długotrwałe spożywanie alkoholu zwiększa tzw. próg drgawkowy. W przypadku jego odstawienia, diametralnie się on obniża. Objawy padaczki alkoholowej bardzo łatwo pomylić z normalną przypadłością. Występuje wnet utrata przytomności, skurcze kończyn dolnych i górnych, napięcie twarzy, biegunka, nudności i potliwość. W trakcie napadu osoba może wykazywać się nadpobudliwością lub wzmożonym lękiem. Ważnym jest zastosowanie kilku odgórnie nałożonych zasad, by pomóc, a nie zaszkodzić. Osoba chora powinna zostać ułożona w bezpiecznej pozycji, by uniemożliwić jej ewentualne urazy głowy. Zabronionym jest także podawanie jakichkolwiek płynów czy przedmiotów i umiejscawianie ich w jamie ustnej.

Do ataków padaczki może dojść zaledwie w ciągu kilku godzin od odstawienia napojów alkoholowych. Nieleczona, skutkuje niewydolnością nerek, nadciśnieniem, kwasicą, a w najgorszym przypadku może doprowadzić nawet do śmierci. Choremu zwykle podawane są leki przeciwdrgawkowe i przeciwpadaczkowe. Kuracja ma na celu przywrócenie równowagi elektrolitowej oraz odtrucie organizmu i usunięcie z niego wszelkich toksyn. Istotnym jest więc, by poszkodowany zachował trzeźwość i stronił od alkoholu. Choć przypadłość ta nie wynika z zaburzeń w biochemii mózgu, może doprowadzić do tragicznych skutków. Zadbajmy więc o swoje zdrowie i zminimalizujmy ryzyko zachorowań.

Facebook
WhatsApp
Twitter
LinkedIn
Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.