BOSU – Lepsza półkula

Płaska powierzchnia z jednej strony, gumowa półkula z drugiej, to przyrząd który zapewne większość z was już widziało na siłowni, bądź w sklepach sportowych. Jego imię to BOSU. Przybył do nas z USA, a w Polsce swoją premierę miał w grudniu 2004 roku. Od tamtej pory zyskał rzeszę fanów i to nie bez powodu.

Ćwiczenia na tym niepozornie wyglądającym przyrządzie to nie lada wyzwanie, mające wiele zastosowań w różnych formach treningu funkcjonalnego i wzmacniająco-rzeźbiącego. Wykorzystywany jest podczas ćwiczeń dla osób w różnym wieku i o różnym stopniu wytrenowania. Zarówno dla początkujących jak i dla zaawansowanych.

Ćwicząc na BOSU, pracują nie tylko główne mięśnie naszego ciała, ale „uruchamiamy” również mięśnie głębokie, odpowiadające za utrzymanie prawidłowej pozycji ciała.

Kiedy nasze stabilizatory, bo tak potocznie mówimy o mięśniach głębokich, są w lepszej formie, przekłada się to bezpośrednio w zapobieganiu kontuzjom i urazom. Właśnie dlatego ćwiczenia tych mięśni są tak ważne, a tak często o nich zapominamy.

A oto kilka wszystkim dobrze znanych ćwiczeń z wykorzystaniem BOSU:

Doskonała alternatywa dla zwykłej pompki.
Kładąc przyrząd wypukłą stroną na podłodze, ręce oprzyj na płaskiej stronie, bądź chwyć po bokach-różne ułożenia ramion, praca różnych partii mięśni.

Przysiady inaczej.
Przysiady możesz wykonywać zarówno stojąc na wypukłej jak i płaskiej stronie przyrządu. Stojąc na wypukłej stronie mocniej pracują przywodziciele. Poprawa równowagi, siły, wzmacnianie całej sylwetki.

Może następnym razem, podczas wizyty w fitness klubie nie przejdziesz obok tego przyrządu obojętnie i sam spróbujesz swoich sił na tym niewielkim urządzeniu.
Naprawdę warto !

Facebook
WhatsApp
Twitter
LinkedIn
Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.