Zapalenie pęcherza moczowego – objawy, przyczyny i domowe sposoby

Według statystyk 10 razy częściej przytrafia się kobiecie. Szacuje się iż co druga z kobiet, przynajmniej raz, cierpiała w swoim życiu na taką przypadłość. Połowa z nich doświadczyła nawracających objawów. Mowa oczywiście o zapaleniu pęcherza moczowego. Dziś weźmiemy na tapetę tą bolesną infekcję i postaramy się podpowiedzieć Wam co zrobić by zapobiegać lub zmniejszać towarzyszące mu objawy.

Zapalenie pęcherza moczowego – skąd się bierze?

No właśnie, skąd w ogóle bierze się zapalenie pęcherza? Najprościej odpowiedzieć można: z kobiecej anatomii. Cewka moczowa u kobiet jest bardzo krótka ( 4-5 razy krótsza niż u mężczyzn) i dodatkowo sąsiaduje z ujściem pochwy i odbytem, gdzie znajduje się wiele drobnoustrojów. To one najczęściej powodują stany zapalne i wszelkie nieprzyjemne objawy. Najczęstszymi winowajcami są pałeczki okrężnicy, która naturalnie bytują w naszym organizmie.

Warto też pamiętać iż infekcje możemy złapać poprzez przechłodzenie pęcherza. Dlatego siadanie na zimnych kamieniach, mokry strój kąpielowy czy cienkie rajstopy zimą są wyjątkowym zagrożeniem dla naszego zdrowia. To samo tyczy się częstych kontaktów seksualnych bez użycia prezerwatywy, które narażają nas na łatwe i szybkie przedostanie się bakterii z okolic odbytu.

Objawy zapalenia pęcherza moczowego

Pierwszy objaw to uczucie pieczenia podczas oddawania moczu, potem coraz częściej “biegamy” do toalety. Niestety każda wizyta w toalecie to trud wynikający z problemu sikania. Towarzyszy mu bowiem silne pieczenie oraz ból w okolicy cewki moczowej. Nie należy lekceważyć infekcji, może bowiem prowadzić do stanów zapalnych nerek i narządów rodnych.

Jak rozpoznać zapalenie pęcherza moczowego?

Wystarczy wizyta u internisty oraz badanie ogólne moczu. Jeśli okaże się, że w moczu obecne są leukocyty – białe krwinki, bakterie oraz nabłonki płaskie – mowa wówczas  o zapaleniu pęcherza moczowego. Jeśli wprowadzone leczenie nie pomaga  i objawy powracają należy poszerzyć diagnostykę. Wówczas wykonuje się badanie mikrobiologiczne moczu, czyli tzw. posiew moczu. Pozwala on na dokładną identyfikację chorobotwórczą drobnoustroju oraz określenie, jakie leki zastosować. Mocz do badania należy oddać do jałowego pojemnika, bezpośrednio po wstaniu z łóżka.

Domowe sposoby na zapalenie pęcherza moczowego

Kiedy niestety dojdzie do zakażenia i pojawienia się infekcji należy szybko działać. Jest kilka domowych sposobów, które powinny pomóc w walce z chorobą.

  • pij dużą ilość wody, więcej niż 3 litry, by przyśpieszyć proces wypłukiwania wszystkich bakterii z organizmu. Możesz do wody dodać odrobinę cytryny, ale staraj się unikać herbaty czy kawy.
  • wesprzyj się ziołami takimi jak np. pokrzywa – są one moczopędne i łagodzą infekcje
  • wygrzej się – najlepiej za pomocą ciepłej kąpieli albo termoforu. Ciepło przyspiesza leczenie dzięki poprawieniu ukrwienia błon śluzowych
  • ogranicz seks – zbliżenia wydłużają proces leczenia
  • rób nasiadówki – do gorącej wody wlej napar z rumianku, a potem usiądź w wodzie na około 15 minut.

Warto jednak pamiętać iż w walce z bakteriami niezbędne będzie leczenie farmakologiczne. Może okazać się iż za pomocą domowych sposobów objawy ustąpią… po czym bardzo szybko wrócą. Dlatego internista może przepisać nawet antybiotyki, które w 100% pomogą nam pozbyć się wszystkich drobnoustrojów.

Jak się chronić przed zapaleniem pęcherza moczowego?

Przede wszystkim pamiętaj iż ustąpienie objawów nie oznacza bycia zdrowym. W momencie rozpoczęcia leczenia nie przerywaj go lub nie kończ szybciej niż zalecił lekarz. Przerwanie leczenia szybko powoduje nawrót choroby lub nawet zakażenie nerek.

Dodatkowo pamiętaj o odpowiednim stroju i bieliźnie, w zależności od pory dnia i roku. Zachowuj odpowiednią higienę, nie używaj zbyt często perfumowanych wkładek oraz zachowaj szczególną ostrożność w toaletach publicznych. W czasie ciąży i po menopauzie ryzyko zachorowania się zwiększa, dlatego zwłaszcza w tym okresie uważaj na wszystkie wyżej wymienione elementy.

Zapalenie pęcherza moczowego – objawy, przyczyny i domowe sposoby
5 (100%) 1 głosów

Related Posts

  1. kilka razy to przechodziłam i wiem jedno, nie da się wyleczyć domowymi sposobami, chyba wszystkiego próbowalam, wody po kaszy jęczmiennej, aronii, picia rumianku, nasiadówek, to łagodzi faktycznie ale zawsze m usiałam w końcu brać urofuraginum max, bo tylko to działało i to szybko, parę dni i po problemie. Najlepiej łączyć te dwie metody bo to daje najlepszy efekt.

  2. U mnie zakażenie bakterią e.coli powracało co kilka miesięcy, a to dlatego, że kilka razy w tygodniu chodzę na basen. Brałam różne środki, piłam żurawinę, ale to wciąż wracało. Od kilku miesięcy stosuję Ginjal urit i mam spokój. Mam nadzieję, że już na amen. Oczywiście również zmieniłam basen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *