Acroyoga – na czym polega? Czy warto trenować?

AcroYoga. Brzmi egzotycznie? Jest to połączenie elementów jogi, akrobatyki i masażu tajskiego. Jest nietypową formą treningu i świetną zabawą dla kilku osób. która rozwija siłę, wytrzymałość, świadomość ciała, koordynację ruchową, a także zaufanie do siebie i innych. Twórcami acroyogi są Jenny Sauer-Klein oraz Jason Nemer. Sprawdź na czym polega ten trening i czy warto go trenować.

Zanim zaczniesz ćwiczyć

Do treningu potrzebne są dwie osoby. Zachęć więc siostrę, mamę, kuzynkę lub chłopaka i zacznijcie ćwiczyć. Na początku warto robić to w trzy osoby, aby jedna była asekurantem, a jeszcze lepiej rozpocząć trening pod okiem specjalisty. Ćwiczenia należy wykonywać zgodnie z opisem, każdy z elementów jest bardzo ważny. Bądźcie ostrożni i świadomi tego, co dzieje się z ciałami. Jeżeli cokolwiek was boli podczas podnoszenia drugiej osoby, przerwijcie na chwilę. Jeżeli coś na początku nie wyjdzie – nie zniechęcajcie się.

Role przyjmowane w acroyodze

Przeważnie mamy dwie osoby ćwiczące. Jedna pełni rolę bazy (base), druga nazywana jest latającym (flyer). Zadaniem „bazy” jest trzymanie, unoszenie „latającego” najczęściej za pomocą rąk i nóg. Latający wykonuje ruchy akrobatyczne. Trzecia osoba nazywana jest „spotterem” i ma za zadanie czuwać nad przebiegiem ćwiczeń oraz bezpieczeństwem osób. Praktyka buduje poczucie wspólnoty, ponieważ bezpieczeństwo zależne jest od wszystkich. Acroyoga nazywana jest lataniem, ponieważ „flyer” przebywa wysoko w górze, utrzymując się na stopach i rękach osoby bazującej. Do tego wykonuje dynamicznie zmieniające się ruchy. Osoby drobne, niedysponujące dużą siłą słysząc o acroyodze często widzą się jedynie w roli „latającego”. Nic bardziej mylnego. Bycie „podstawą” nie jest związane z siłą fizyczną, ale napięciem mięśni – zarówno osoby unoszącej jak i unoszonej.

Trzy podstawowe elementy

  1. Solar Practice – praktyka słoneczna – to energetyczna praktyka wymagająca najwięcej siły i umiejętności. Jej podstawą są pozycje jogowo-akrobatyczne, często pozycje balansowe i pozycje odwrócone, oraz przejścia pomiędzy nimi. Akrobacje te wykonywane są zespołach trzyosobowych.
  2. Lunar Practice – praktyka księżycowa – jest łagodną praktyką budującą poczucie więzi i rozwijającą umiejętność dawania i brania. Zazwyczaj jest podziękowaniem za wspólną praktykę słoneczną. Jest to „latanie” terapeutyczne, w którym jedna osoba jest bazą, a druga relaksuje się i rozciąga leżąc, bądź po prostu zwisając, luźno na jej nogach. W celu dodatkowej regeneracji po wspólnym „lataniu” osoby praktykujące wykonują sobie nawzajem masaż przy wykorzystaniu technik masażu tajskiego.
  3. Yogic Practices – praktyka jogi – praktyka budująca świadomość oddechu, oraz umiejętność skupienia i wyciszenia. Jej elementami są ćwiczenia oddechowe i śpiewanie mantr, ale też po prostu jogiczne nastawienie do życia.

Dla kogo? Czy warto „latać”?

Acroyogę może uprawiać praktycznie każdy. Ważne jest rozciągnięcie ciała, ale specjaliści podkreślają, że odpowiednia forma może przyjść z czasem. Acroyogę można polecić osobom, które:

  • szukają ciekawego rodzaju ćwiczeń dla par,
  • nie boją się wyzwań,
  • lubią klasyczną jogę,
  • nie mają problemów z poczuciem równowagi i koordynacją ruchową – przeszkodą do uprawiania acroyogi mogą byćzbyt wysoka masa ciała oraz problemy ze stawami. Mimo iż unoszenia w ćwiczeniach bazują głównie na napięciu mięśniowym jednak są sporym obciążeniem dla kolan czy nadgarstków.

Acroyoga ma wiele zalet. Jest idealnym sposobem na relaks, pomaga w rozciąganiu mięśni, kręgosłupa, wyregulowaniu pracy układu trawiennego oraz krążeniowego. Działa odprężająco i pozwala na fizyczne uwolnienie napięć. Jest świetną zabawą.
Dodatkowo acroyoga pozwala zbudować zaufanie do drugiej osoby, zwalczyć nieśmiałość i lepiej poznać swoje ciało – jego możliwości i ograniczenia.

Przykładowe pozycje:

„Bird” – latacz podchodzi do leżącej na podłodze bazy od strony jej nóg na tyle blisko, aby baza mogła dotknąć stóp latacza. Następnie baza kładzie obie stopy na biodrach swojego partnera, tak aby były one ustawione równolegle do siebie, z palcami stóp położonymi mniej więcej nad kością biodrową latacza. Nie odpycha go stopami, ale trzyma dobry kontakt z jego ciałem. Następnie baza wyciąga przed siebie ręce i ustawia dłonie dokładnie na szerokość barków, tak aby palcami skierowane były na boki. Latacz stoi prosto z wyciągniętymi przed siebie rękami, z palcami skierowanymi do przodu. Baza i latacz na tym etapie ćwiczenia nie łączą jeszcze dłoni. Następnie baza ugina nogi na tyle, aby stopy ustawić nad swoimi biodrami, a dłonie naturalnie zetknąć z dłońmi latacza, po czym prostuje nogi, podnosząc go do góry, a nie w przód, odpychając go od siebie. Podczas całego ćwiczenia zadaniem latacza jest zaufanie bazie i napięcie ciała. W pozycji finalnej nogi bazy powinny być proste bądź odrobinę ugięte i ustawione pod kątem prostym do podłogi, ze stopami położonymi dokładnie nad biodrami. Ręce bazy i latacza powinny być proste i tworzyć linię prostopadłą do podłogi. Dla latacza ręce bazy to podparcie, baza nie powinna więc ciągnąć go za ręce. Aby postawić latacza z powrotem na ziemi, baza jedynie ugina nogi, ręce trzymając proste.

„Tron” – Baza pozostaje w pozycji leżącej. Latacz staje przy osobie bazującej tyłem, tym razem od strony jej głowy. Jego obie pięty powinny być ustawione przy barkach bazy, prawie ich dotykając, a głowa bazy ma być położona między stopami latacza. Baza łapie latacza za kostki, ugina nogi i stawia palce stóp nisko na udach latacza, tak aby mógł on na tak ustawionych stopach usiąść i zakryć swoim ciałem całe stopy bazy. Latacz powinien podejść jak najbliżej barków bazy i upewnić się, że jej stopy są ustawione prawidłowo i nisko na tyle ud, zanim na nich usiądzie. Następnie baza podnosi siedzącego już na stopach latacza, prostując nogi, kierując go jednak po skosie do przodu, nad swoje biodra, a nie tylko do góry nad siebie. Docelowo biodra latacza mają się znaleźć nad biodrami bazy. W pozycji końcowej latacz powinien rozluźnić kolana i biodra i trzymać je pod kątem prostym dokładnie tak, jakby siedział na krześle. Następnie baza przestawia dłonie, jedna za drugą, przenosząc je z kostek pod stopy latacza, tak aby mógł się on na tych dłoniach swobodnie oprzeć stopami. Ręce bazy powinny być proste i ustawione w prostej linii z piszczelami latacza, natomiast biodra latacza i stopy bazy powinny być ustawione nad biodrami bazy. Aby postawić latacza z powrotem na ziemi, baza łapie kostki latacza i stawia jego stopy na podłodze, wokół swojej głowy, stopami pomaga mu się podnieść i pamięta o tym, aby puścić jego kostki, jak tylko stopy latacza znajdą się na podłodze.

Facebook
WhatsApp
Twitter
LinkedIn
Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.